Jestem Piotr z Żuław, herbu Czarny Dąb

Stalowy Piotr z Wielkopolski, zwany też Kosiarzem

Pogromca utopców i wszelkiego innego plugastwa.

Miecznik i nożownik, kujący na grzbietach krzyżaków.

Ostatni z Błotnych Ludzi. Pan na Zameczku. 

 

 

 

Artystą bywam. Już tata w dzieciństwie do mnie mawiał: "znowu coś zmajstrowałeś Ty artysto". I tak jakoś zostałem hobbystą ślusarzem, szlifierzem, hartownikiem, spawaczem, stolarzem i trochę jubilerem... Czyli rzemieślnikiem. Jak dobrym, to zobaczycie w sekcji Prace. Albo gdy kupicie ode mnie produkt lub usługę.

A teraz gdy zamierzam z tego żyć, jestem też przedsiębiorcą, trochę muszę biznesmenem i prezesem, także za darmo nic już nie rozdaję (przynajmniej tak planuję). No może poza wiedzą. Co nie znaczy, że swoich zasad się wyzbędę. Dla pieniędzy pod biurko nie wchodzę. W "plajstikach" robić nie będę. Cudzych projektów noży kopiować nie będę. Nie będę też przed nikim klękał. Moje noże i miecze są ręcznie robione w takim stopniu, w jakim tylko pozwala mi warsztat. Robię tak jak robiłem kiedyś, ale lepiej. I drożej oczywiście! I oficjalnie, więc patriotycznie, bo z każdego kupionego przez Was noża, trochę złotka kapnie nam wszystkim.

Będę robił noże, sztylety, miecze, szable i wszelkie inne ostrości. Krucyfiksy, pogańską biżuterię mogę i portfele nawet. Spirale grzewcze też i z piecem hartowniczym Was zapoznać mogę. Hartuję usługowo, pomagam w pierwszych krokach świeżakom. Spawam, kuję, hoduję, uprawiam...I mam wiele innych ciekawych zajęć, tylko czasu stanowczo za mało.

Od dłuższego czasu jestem youtubowym Kosiarzem. Na mój kanał traficie też poprzez ikonki YT w nagłówku oraz stopce strony.

Mam też swój Dział na forum knives.pl

Na mojej stronie www w zakładce Aktualności znajdziesz bloga, gdzie będę relacjonował postępy prac i rozwój warsztatu oraz przedmioty będące na sprzedaż. W Aktualnościach można też znaleźć podstronę "Prace Herkulesowe" w których staram się przybliżyć podstawy związane z metalurgią stali.

W zakładce Prace można obejrzeć wybrane przez mnie dzieła. A Kontakt do mnie jest w zakładce Kontakt.

Pozdrawiam

Stalowy Piotr vel. Kosiarz

 

Choć na forum knives mam status knifemakera, wolę być nożownikiem. I mało mnie obchodzi, że uznano za słuszne znaczenie słowa "nożownik" przejęte z więziennego slangu, niszcząc tym samym to piękne słowo. Nożownicy byli rzemieślnikami tworzącymi i naprawiającymi noże. Były całe cechy nożowników. Tak jak i mieczników. Jeszcze po II WŚ w gazetach pojawiały się ogłoszenia typu: "Nożownik - ostrzenie noży i nożyczek..."

Ja także jestem nożownikiem i miecznikiem. Boli mnie zaśmiecanie ojczystego języka niepotrzebnymi słowami, skoro mamy swoje. Choć walka z tym jest raczej przegrana, to nie poddam się i niczym Kmicic rzec mogę, że "choćbym miał się porwać na tysiące, to się porwę!!!".

Moje noże są ręcznie robione (handmade knives), ale czy są to noże "custom"? Niekoniecznie. Pomimo, że te wyrażenia są używane zamiennie, niczym synonimy, to nie oznaczają tego samego. "Custom" to nóż spersonalizowany pod potrzeby klienta. Nie musi być robiony ręcznie. Tak samo jak nóż wykonany ręcznie (handmade knive) nie musi być nożem customowym, czyli wykonanym pod zamówienie klienta. A ja robię różne: i "custom" i ręcznie robione, kute, szlifowane z blachy. Robię różnymi metodami i technikami, takimi jakie tylko mam pod ręką.

Pozdrawiam

Stalowy Piotr, Kosiarz, nożownik i miecznik kujący na grzbietach krzyżaków.