Choć na forum knives mam status knifemakera, wolę być nożownikiem. I mało mnie obchodzi, że uznano za słuszne znaczenie słowa "nożownik" przejęte z więziennego slangu, niszcząc tym samym to piękne słowo. Nożownicy byli rzemieślnikami tworzącymi i naprawiającymi noże. Były całe cechy nożowników. Tak jak i mieczników. Jeszcze po II WŚ w gazetach pojawiały się ogłoszenia typu: "Nożownik - ostrzenie noży i nożyczek..."

Ja także jestem nożownikiem i miecznikiem. Boli mnie zaśmiecanie ojczystego języka niepotrzebnymi słowami, skoro mamy swoje. Choć walka z tym jest raczej przegrana, to nie poddam się i niczym Kmicic rzec mogę, że "choćbym miał się porwać na tysiące, to się porwę!!!".

Moje noże są ręcznie robione (handmade knives), ale czy są to noże "custom"? Niekoniecznie. Pomimo, że te wyrażenia są używane zamiennie, niczym synonimy, to nie oznaczają tego samego. "Custom" to nóż spersonalizowany pod potrzeby klienta. Nie musi być robiony ręcznie. Tak samo jak nóż wykonany ręcznie (handmade knive) nie musi być nożem customowym, czyli wykonanym pod zamówienie klienta. A ja robię różne: i "custom" i ręcznie robione, kute, szlifowane z blachy. Robię różnymi metodami i technikami, takimi jakie tylko mam pod ręką.

Pozdrawiam

Stalowy Piotr, Kosiarz, nożownik i miecznik kujący na grzbietach krzyżaków.